- Jesteśmy w ważnym momencie, to moment, który zdecyduje o przyszłości naszej ojczyzny. Najbliższy cykl wyborczy jest najważniejszy od pamiętnego roku 1989 - rozpoczął swoje wystąpienie Grzegorz Schetyna. Przewodniczący PO przemawiał jako pierwszy. Wcześniej wszyscy odśpiewali hymn państwowy. Schetyna mówił, że powołanie Koalicji Europejskiej to „polski sposób na pokonanie autokratów, populistów i nacjonalistów”.

Schetyna do PiS: Akcja ewakuacja nic wam nie da

- Łączy nas coś, co od wieków jednoczy Polaków, czyli marzenie o silnej, pięknej i wolnej Polsce, w której władza jest skromna i służy obywatelom. W Polsce, w której nikogo się nie odrzuca, nikogo nie prześladuje, gdzie ludzie szanują się nawzajem bez względu na to, jak są różni. W Polsce, gdzie każdemu bez wyjątku chce się żyć. W Polsce gospodarnej i zamożnej. To jest Polska, jakiej pragniemy - mówił. - Ale dzisiejsza władza tego nie rozumie. Nie rozumie, że wolni obywatele RP to nasza polska tradycja. Ale także nasza przyszłość. Bizancjum, samodzierżawie, wojaże, policja polityczna, bezczelna propaganda - Polacy zawsze to odrzucali.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej