– Informacje zastraszające nauczycieli chcących podjąć działania strajkowe zostały zamieszczone na tablicach informacyjnych w szkołach w Gdyni – poinformowała wczoraj Olga Zielińska, rzeczniczka nauczycielskiej „Solidarności”. Chodzi o komunikaty informujące, że: „w okresie strajku zorganizowanego zgodnie z przepisami ustawy pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz uprawnień ze stosunku pracy, z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia”. A poniżej wyliczenie – jeśli strajk potrwałby tydzień, nauczyciele mieliby stracić odpowiednio: dyplomowany – 780 zł netto, mianowany – 675 zł, kontraktowy – 604 zł. Skąd tak wysokie kwoty? Tego z ogłoszenia nauczyciele się nie dowiedzą.

Tymczasem kwoty dla nauczycieli mogą być bardzo różne. Dlaczego? Przy obliczeniu potrącenia należy ustalić miesięczną liczbę godzin przypadających do przepracowania przez nauczyciela, podzielić stawkę wynagrodzenia zasadniczego przez liczbę godzin, ustalić liczbę godzin „strajkowych” i pomnożyć przez wyliczoną stawkę godzinową.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej