Ustawę przyznającą dodatkowe pieniądze mediom publicznym Sejm przyjął na początku lutego. Jej pierwszy artykuł przewiduje, że „w roku 2019 minister właściwy do spraw budżetu, na wniosek ministra właściwego do spraw kultury i dziedzictwa narodowego, przekaże jednostkom publicznej radiofonii i telewizji skarbowe papiery wartościowe jako rekompensatę z tytułu utraconych w latach 2018 i 2019 opłat abonamentowych z tytułu zwolnień”.

Dalej posłowie proponowali zapis, że „łączna wartość nominalna skarbowych papierów wartościowych stanowiących rekompensatę nie może przekroczyć kwoty 1 260 000 tys. zł”.

Proponowana suma jest większa, niż media publiczne dostają z abonamentu. Wedle danych KRRiT (to ona dzieli go między publiczne radio i telewizję) w 2013 r. media publiczne dostały 650 mln, w 2014 r. – 750 mln, w 2015 r. – 750 mln zł.

Opozycja apelowała, by prezydent zawetował ustawę - jej zdaniem pieniędzy bardziej potrzebują np. nauczyciele. Ale kancelaria Andrzeja Dudy poinformowała, że prezydent podpisał ten akt prawny. A także cztery inne: m.in. o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w sektorze naftowym czy o Sieci Badawczej "Łukasiewicz".

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej