„Jeszcze nigdy zabawa pt. wpisujcie miasta nie była taka wspaniała. Na grupach nauczycielskich ludzie zaczynają publikować wyniki referendów. Co kilka minut zgłasza się kolejna placówka: Swarzędz – 97 proc., przedszkole w Gdańsku – 89 proc. I fanfary. Serce rośnie” – napisała na Facebooku Justyna, nauczycielka języka polskiego z Warszawy.

Referenda strajkowe w 80 proc. placówek

Rzeczywiście, wzmożenie nauczycieli w sieci w związku z akcją referendalną przed strajkiem w oświacie, który rozpocznie się 8 kwietnia, jest olbrzymie. Koalicja organizacji „Nie dla chaosu w szkole” stworzyła nawet specjalną mapę, na której można sprawdzić, jak przebiegły referenda w poszczególnych placówkach.

Wieści płyną z całego kraju - od małych miejscowości jak Suchorze na Pomorzu czy Gietrzwałd na Warmii po stolicę. I tak np. w warszawskiej SP nr 123 na Mokotowie za strajkiem jest 95 proc. nauczycieli. Nie udało nam się znaleźć ani jednej placówki, w której referendum zakończyłoby się niepowodzeniem.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej