Śledztwo dotyczy wyprowadzania pieniędzy z masy upadłościowej firmy specjalizującej się w budowie i remontach infrastruktury kolejowej. Biznesmena zatrzymano wraz z trzema osobami. W sumie chodzi o wyprowadzenie 29 milionów złotych.

Informację podał również portal Tvp.info. Portal pisze, że "sprawę zatrzymań potwierdził w rozmowie rzecznik CBA Temistokles Brodowski".

– Delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Warszawie pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu prowadzi czynności w śledztwie dotyczącym przekroczenia uprawnień przez syndyka i inne osoby przez wyprowadzanie pieniędzy z mas prowadzonych upadłości, a następnie ich pranie przy użyciu szeregu fikcyjnych podmiotów gospodarczych – podał rzecznik w rozmowie z Tvp.info.

Rzecznik stwierdził, że "zatrzymani przez CBA na podstawie szeregu pozornych umów i ustnych porozumień wystawiali fikcyjne faktury VAT, na podstawie których wyprowadzili z masy upadłość jednej ze spółek środki pieniężne". I dodał: - W prokuraturze usłyszą zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przekroczenia uprawnień, działania na szkodę spółki i fałszowania dokumentacji.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej