W listopadzie 2017 r., podczas pikiety na placu Sejmu Śląskiego w Katowicach, przy pomniku Wojciecha Korfantego, narodowcy powiesili na symbolicznych szubienicach zdjęcia europosłów, którzy zagłosowali za rezolucją Parlamentu Europejskiego ws. praworządności w Polsce. Jeden z mężczyzn, młody blondyn – ten, który trzymał symboliczną szubienicę ze zdjęciem Michała Boniego – próbował niezdarnie zasłonić twarz szalikiem. Z ustaleń „Wyborczej” wynika, że to Jakub Kalus, prawnik pracujący wówczas w Ministerstwie Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

„Wychowawca, aktywista, inicjator wydarzeń społecznych i kulturalnych”

Kalus to działacz Ruchu Narodowego pełniący funkcję pełnomocnika z województwa śląskiego. Jako najmłodszy kandydat (ma 33 lata) startował w ostatnich wyborach na prezydenta Katowic. Przedstawił się jako „wychowawca kolonijny, aktywista lokalny i inicjator wydarzeń społecznych i kulturalnych”. Przegrał walkę o fotel prezydenta, dostał 1,5 proc. (1763 głosy).

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej