O dymisji komendanta straży marszałkowskiej płk. Piotra Rękosiewicza poinformowała w czwartek wieczorem Kancelaria Sejmu. Oficjalnie o dymisję poprosił sam komendant, a powodów  tej decyzji kancelaria nie zna.

Poprzednik Rękosiewicza płk Arkadiusz Koschalke też został zdymisjonowany, w styczniu 2017 roku. Wówczas w proteście za bezzasadne wykluczenie z obrad przez marszałka Kuchcińskiego posła Mirosława Szczerby z PO opozycja rozpoczęła blokadę mównicy sejmowej.

A szef straży nie zgodził się na użycie siły wobec posłów mimo nalegania ze strony marszałka.

Nowym szefem straży został wówczas właśnie Rękosiewicz, były wojskowy i były funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu. A sam Kuchciński ubrał straż marszałkowską w operetkowe mundury z czerwonymi otokami i złotymi szamerunkami oraz wyposażył w szable paradne za 3,8 tys. zł każda, które strażnicy prezentują przed nim podczas oficjalnych ceremonii.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej