Chodzi o słowa prof. Andrzeja Zybertowicza z początku lutego wygłoszone w Pałacu Prezydenckim podczas spotkania Andrzeja Dudy z licealistami. - Wielu obserwatorów i komentatorów nie uświadamia sobie, jak głęboka prawda była w komentarzu Andrzeja Gwiazdy, gdy powiedział: podczas Okrągłego Stołu władza podzieliła się władzą ze swoimi własnymi agentami - stwierdził wówczas doradca głowy państwa.

Blisko 40 opozycjonistów urażonych tą wypowiedzią chce, aby Zybertowicz przeprosił za nią na łamach czterech dzienników ogólnopolskich oraz wpłacił 50 tys. zł na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Słowa Zybertowicza nazywają „nikczemnymi, nieprawdziwymi i obraźliwymi dla uczestników obrad Okrągłego Stołu po stronie opozycyjno-solidarnościowej”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej