Szczegóły sprawy ujawnia „Magazyn TVN 24”. Dziennikarze portalu Maciej Duda i Łukasz Ruciński dotarli do korespondencji szefów prokuratury okręgowej z przełożoną regionalnych śledczych. Jest w niej lista działań prokuratury w sprawie fałszowania podpisów pod listami wyborczymi Ruchu Narodowego przed wyborami samorządowymi z 2014 r. W sprawę zamieszany jest były zwierzchnik Młodzieży Wszechpolskiej Adam Andruszkiewicz, w 2015 r. wybrany do Sejmu z list ugrupowania Kukiz’15. Od końca ubiegłego roku Andruszkiewicz jest wiceministrem resortu cyfryzacji.

Korespondencja między śledczymi ujawnia wiele działań, które okręgowi prokuratorzy chcieli w lutym tego roku podjąć przeciwko Andruszkiewiczowi. Oprócz zapowiedzi przeszukania nie tylko jego biura poselskiego, mieszkania, ministerialnego budynku, pobrania próbek pisma (to dotyczyło także dwóch innych wszechpolaków, którzy mogliby być zamieszani w proceder - jednym z nich jest Marcin Zabłudowski, obecny asystent Andruszkiewicza), znalazł się jeszcze jeden ciekawy wątek. Jest to zwrócenie się do biegłego grafologa o zbadanie list poparcia dla kandydatów Ruchu Narodowego startujących do Parlamentu Europejskiego w 2014 r. Śledczy chcieli sprawdzić, czy podpisy poparcia fałszowały te same osoby co przy okazji wyborów samorządowych.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej