„Czy wspomniał, że to propagowanie pedofilii"? – tak małopolska kurator oświaty Barbara Nowak zareagowała na Twitterze na podpisanie przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego deklaracji na rzecz społeczności LGBT.

Jej słowa odbiły się szerokim echem. W środę dyskutowali o nich posłowie na sejmowej komisji edukacji.

Krystyna Szumilas (PO) zwracała się do obecnego na posiedzeniu wiceministra Macieja Kopcia: – Małopolska kurator oświaty uprawia na Twitterze politykę. Gdyby to była tylko polityka, można byłoby powiedzieć OK. Ale ona obraża ludzi, nauczycieli, rodziców, samorządy. Doprowadza do konfliktów, a jej słowa są niegodne kuratora.

Kopeć nie odnosił się do tych zarzutów. Kurator bronili jednak politycy PiS. Poseł Dariusz Piontkowski przekonywał, że Nowak ma prawo wygłaszać prywatne poglądy. I przyznawał: – Nie czytałem jej wpisów, ale jeśli kurator oświaty próbuje bronić dzieci przed homoseksualną ideologią wprowadzoną do szkół, to powinna to robić dalej. I inni kuratorzy też.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej