Do Watykanu posłanka Joanna Scheuring-Wielgus (Teraz) udała się wraz z radną Warszawy Agatą Diduszko-Zyglewską i Markiem Lisińskim, prezesem pomagającej ofiarom nadużyć seksualnych fundacji Nie Lękajcie Się. Mieli bilety na audiencję generalną, bo wcześniej posłanka wysłała do papieża list, w którym napisała, że do Watykanu chce przyjechać, by przekazać raport.

- To raport na temat biskupów, którzy ukrywali i przenosili księży sprawców w Polsce. Pokazujemy w nim, że polscy biskupi łamali zarówno prawo świeckie, jak i prawo kanoniczne - opowiada „Wyborczej” Scheuring-Wielgus.

Papież szybko zapozna się z raportem

- Podczas rozmowy z papieżem przedstawiłam mu Marka Lisińskiego jako ofiarę księdza pedofila i prezesa fundacji. Franciszek podszedł do niego i pocałował go w ręce - relacjonuje posłanka. - Ja poprosiłam papieża, żeby zapoznał się z tym raportem jeszcze przed synodem. Obiecał, że na pewno to zrobi - dodaje.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej