We wtorek adwokaci Birgfellnera ogłosili, że składają do warszawskiej prokuratury okręgowej wniosek o zmianę prowadzącej postępowanie prokurator Renaty Śpiewak. Poinformował o tym na Facebooku mecenas Roman Giertych. Razem z Jackiem Dubois reprezentuje on Austriaka w sprawie przeciwko szefowi partii rządzącej.

Giertych napisał: „Uzasadnieniem wniosku są działania podejmowane na ostatnim przesłuchaniu, które: były próbą zapisania zeznań, które nie zostały wypowiedziane przez świadka, i próbą utrwalenia w protokole tak zapisanych zeznań pomimo sprzeciwu świadka i jego pełnomocników. Ze względu na specyfikę postępowania dotyczącego jednej z najważniejszych osób w państwie proponuję, aby nowego prokuratora wyznaczyć w drodze losowania, w którym będą mogli wziąć udział pełnomocnicy zawiadamiającego”.

Birgfellner to austriacki biznesmen i – poprzez żonę – członek rodziny prezesa PiS. Zarzuca Kaczyńskiemu oszustwo, bo przez 14 miesięcy pracował nad przygotowaniem budowy wieżowca na działce spółki Srebrna, perły w koronie majątku związanego ze środowiskiem PiS. Nie dostał za to ani grosza, domaga się 1,3 mln euro. Twierdzi też, że prezes PiS nakłonił go do wręczenia koperty z 50 tys. zł ks. Rafałowi Sawiczowi z rady Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego – fundacji będącej właścicielem spółki Srebrna.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej