„Działając jako pokrzywdzony, zawiadamiam o podejrzeniu popełnienia przestępstw zniesławienia. Wnoszę o objęcie ścigania z oskarżenia publicznego ze względu na występujący w sprawie interes publiczny” – tak Kaczyński napisał w zawiadomieniu, które skierował do warszawskiej prokuratury okręgowej. Zawiadomienie prezes PiS skierował w zeszłym tygodniu. We wtorek do treści dokumentu dotarła PAP.

Jak czytamy, prezes PiS chce ścigać autorów tekstów o taśmach Kaczyńskiego oraz redakcje serwisów Wyborcza.pl i Gazeta.pl. Powołuje się na art 212 Kodeksu karnego, który mówi, że „kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności".

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej