Oświadczenie, pod którym podpisała się przewodnicząca związku Monika Krawczyk oraz naczelny rabin Polski Michael Schudrich, to odpowiedź na słowa szefa izraelskiego MSZ Israela Katza. W wywiadzie telewizyjnym komentował on relacje na linii Warszawa - Jerozolima po słowach izraelskiego premiera Beniamina Netanjahu o udziale Polaków w Holocauście.

- Wyraził się jasno. Ja sam jestem synem ocalonego z Holocaustu. Nie zapomnimy i nie wybaczymy. Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z Niemcami - komentował  wypowiedź szefa izraelskiego rządu. Przywołał też słowa Icchaka Szamira, prawicowego premiera z lat 80. i 90. o tym, że „Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki”.

Polscy Żydzi protestują przeciw słowom Katza

W cytowanym przez RMF FM oświadczeniu Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP pisze, że słowa te „były niesprawiedliwe już wtedy, gdy zostały wypowiedziane pierwszy raz, w 1989 roku, w czasie gdy stosunki polsko-izraelskie dopiero zaczęto odbudowywać po długiej nocy komunizmu”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej