Od sierpnia 2017 r. do lutego 2018 r. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odwołał na podstawie wprowadzonych przez PiS przepisów ponad 140 prezesów i wiceprezesów sądów w całym kraju. Decyzje podejmował arbitralnie i bez konsultacji ze środowiskiem sędziów, niejednokrotnie przerywając kadencję dotychczasowych prezesów sądów.

Ziobro: „Rankingi istnieją, nie są tajne”

W komunikatach ministerstwa, które miały uzasadnić czystkę kadrową, często powoływano się na „ranking sądów” albo „analizę efektywności pracy sądów".

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej