Sojusz spotkał się na konwencji statutowej, gdzie decyzja została przegłosowana. 

- Po bardzo długiej dyskusji podjęliśmy decyzję o odpowiedzeniu na apel premierów i przystąpieniu do Koalicji Europejskiej. Trzy osoby były przeciwne, pozostałe były za. Od dziś podejmujemy bardzo konkretne rozmowy z innymi partiami, które mają bardzo podobną wizję. Myślimy o takich partiach jak PSL, PO, Nowoczesna, Partia Zieloni. Ale chcielibyśmy, by równolegle do tej koalicji weszły wszystkie partie i struktury lewicowe, które uznają nasz punkt widzenia - powiedział Czarzasty.

Szef SLD dodał, że na konwencji partia przyjęła minimum programowe, w którym znajdują się m.in.: minimalna płaca europejska, wprowadzenie w Polsce euro pod warunkiem wzrostu płac, przystąpienie do unii bankowej i pogłębienie integracji europejskiej, a także powołanie wspólnej unijnej armii.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej