Dawid i Jakub wzięli ślub w Portugalii w marcu 2017 roku. Poza granicami Polski noszą wspólne nazwisko Mycek-Kwieciński. Ale już w Polsce mają osobne nazwiska, bo ich małżeństwo nie jest uznawane. 

Od ponad roku starają się o transkrypcję, czyli formalne uznanie przez polską administrację związku zawartego za granicą. 

- Chcielibyśmy, żeby nasze małżeństwo było przez Polskę widziane. To gwarantowałoby nam minimalne poczucie bezpieczeństwa. Niedawno Dawid miał wypadek. Na szczęście nic mu się nie stało, ale kiedy jechałem do niego, nie wiedziałem, jak zostanę potraktowany, czy policja będzie chciała udzielić mi informacji.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej