W piątek „Wyborcza” i Onet ujawniły, że agent o pseudonimie „Ryszard” – zarejestrowany w 1979 r. przez Służbę Bezpieczeństwa – to Kazimierz Kujda, jeden z najbardziej zaufanych ludzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Kujda przez kilkanaście lat kierował związaną z PiS spółką Srebrna. Gdy partia Kaczyńskiego dochodziła do władzy, stawiała go zawsze na czele Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Co ważne, NFOŚ jest jedyną instytucją centralnego szczebla, której kierownictwa nie obejmuje obowiązek składania oświadczeń lustracyjnych.

Kujda to człowiek z cienia, przez lata odpowiadał za finansowe zaplecze środowiska Kaczyńskiego, nigdy nie pełnił eksponowanych funkcji. Sprawa jego przeszłości jest odpryskiem cyklu publikacji „Wyborczej” z serii „Taśmy Kaczyńskiego”. W ubiegły wtorek opublikowaliśmy nagrania, z których wynika, że Kujda, mimo że od trzech lat nie kieruje Srebrną, prowadził w siedzibie NFOŚ negocjacje w sprawie inwestycji tej spółki w budowę dwóch wieżowców. Wtedy okazało się, że nazwisko Kujdy widnieje w inwentarzu IPN, gdzie jest zarejestrowany jako agent. Akta Kujdy pochodzą ze zbioru zastrzeżonego, który jest ujawniany dopiero od kilku lat. Odtajniono je w kwietniu 2018 r..

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej