„Kolejny kapiszon Gazety Wyborczej” to tytuł materiału czwartkowych „Wiadomości” o publikacji „Wyborczej”. W czwartek pokazaliśmy fakturę, którą spółka austriackiego dewelopera Geralda Birgfellnera wystawiła spółce Srebrna za przygotowanie inwestycji budowy bliźniaczych wież w ścisłym centrum Warszawy. Opiewa na 1 mln 580 tys. zł. To jedna z czterech faktur wystawionych przez przedsiębiorcę. Ma je prokuratura, bo Birgfellner złożył zawiadomienie, że został oszukany.

Ta faktura została opublikowana niejako w odpowiedzi na apel szefa rządu Mateusza Morawieckiego. Dwa dni temu premier publicznie apelował do Birgfellnera o pokazanie faktur: – Człowieku, daj fakturę!

„Wiadomości” czwartkowy artykuł nazwały „kapiszonem”, czyli pozostają w retoryce PiS sprzed tygodnia. Potem było tylko lepiej: faktura mogła zostać spreparowana, każdy może sobie taką wystawić, „niepoważne działania »Wyborczej«”, faktura nie dotarła do Srebrnej, nie ma dowodów na pokrycie wydatków, tu chodzi nie o prawo, ale o politykę, żeby zniszczyć PiS, to cel pracowników Adama Michnika i „Gazety Wyborczej”. Taki „logiczny” ciąg skojarzeń obozu władzy trafił w czwartek na pas transmisyjny władza - wyborcy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej