Jak informuje CBA, zatrzymania mają związek ze śledztwem dotyczącym niegospodarności, powoływania się na wpływy oraz fałszowania dokumentów przy okazji zawierania umów przez spółkę Polską Grupę Zbrojeniową SA.

Według śledczych w przypadku PGZ doszło do "niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości i sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody majątkowej".

Bartłomiej M. zatrzymany przez CBA

Wśród sześciorga zatrzymanych jest były szef gabinetu politycznego Ministerstwa Obrony Narodowej Bartłomiej M., były parlamentarzysta Mariusz Antoni K., były członek zarządu spółki PGZ S.A. Radosław O. oraz trzej byli pracownicy MON i spółki PGZ.

Wszyscy zatrzymani mają zostać przewiezieni do Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, gdzie zostaną im postawione zarzuty.

Rzecznik tamtejszej prokuratury Andrzej Dubiel potwierdził rano "Wyborczej", że prowadzi ona śledztwo w tej sprawie od grudnia 2018 r.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej