Według tego portalu Czech podał się do dymisji z powodu problemów zdrowotnych. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, przebywa na zwolnieniu lekarskim od ubiegłego tygodnia. Zbiegło się to w czasie z decyzją Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która 15 stycznia wszczęła śledztwo w sprawie nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić przy podejmowaniu decyzji o refundacji leków.

„Wyborcza” pisała o nich wielokrotnie. Chodziło m.in. o obchodzenie art. 13 ustawy o refundacji leków, który zmusza firmy farmaceutyczne do obniżenia ceny leku o co najmniej 25 proc. po wygaśnięciu okresu tzw. wyłączności rynkowej. Doszło do tego w przypadku dwóch leków przeciwzakrzepowych: Xarelto i Pradaxa. Zrobiono to wbrew opinii departamentu prawnego Ministerstwa Zdrowia. Największe opakowanie xarelto kosztuje teraz 411 zł, a pacjenci dopłacają do niego 235 zł. Gdyby nie obejście art. 13 dopłacaliby ponad 100 zł mniej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej