Informację o przydzieleniu eskorty Hannie Gronkiewicz-Waltz podał w środę „Dziennik Gazeta Prawna”. O ochronę miała poprosić po zabójstwie Pawła Adamowicza.

W rozmowie z dziennikarką „Wyborczej” Justyną Dobrosz-Oracz, przeprowadzonej po tragedii w Gdańsku, była prezydent powiedziała, że ostatnio czuje się zagrożona. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jest nagabywana przez mężczyznę, który kiedyś groził jej usunięciem z ratusza, teraz żąda jej odejścia z Uniwersytetu Warszawskiego. Według „DGP” dzień po śmierci Adamowicza na dyżur Gronkiewicz-Waltz na UW przyszedł agresywnie zachowujący się mężczyzna. Interweniowała policja.

Zdanowska z ochroną, Jaśkowiak wciąż odmawia

Nieoficjalnie wiemy, że policja ochrania też prezydent Łodzi Hannę Zdanowską. Ochronę przydzielono po znalezieniu przez funkcjonariuszy gróźb pod jej adresem na jednym z forów.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej