Jak pisaliśmy przed kilkoma dniami, identyfikator znaleziony przy zabójcy różnił się od innych plakietek.

Organizator koncertu zamówił 50 plakietek z napisem „Media”. 19 zostało wydanych dziennikarzom. Policja zabezpieczyła listę przedstawicieli mediów, którzy odebrali identyfikatory. Były wydawane 13 stycznia (w dniu 27. finału WOŚP) w sztabie w Wielkiej Zbrojowni. Nazwiska Stefana W. nie ma na liście. Pozostałych 31 niewykorzystanych identyfikatorów również zostało zabezpieczonych przez policję.

Opisywaliśmy wówczas, że plakietka Stefana W. była zalaminowana. Na białym tle znajdował się niebieski napis „media”. Poniżej były znaki organizatorów i sponsorów wydarzenia. Plakietka została znaleziona przy mężczyźnie. W chwili ataku na Pawła Adamowicza prawdopodobnie nie miał jej na szyi. Pod sceną nie było wyznaczonej strefy dla mediów.

Prokuratura nie podaje na razie więcej szczegółów. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej