Na konferencji nie będzie przewodniczącej unijnej dyplomacji Federiki Mogherini. Wedle źródeł w Brukseli szefowa unijnej dyplomacji ma na ten czas zaplanowaną podróż. Początkowo spekulowano, że udział w konferencji weźmie.

UE zaskoczona inicjatywą

Według naszych źródeł dyplomacja Unii Europejskiej jest zaskoczona polsko-amerykańską inicjatywą, a – jak powiedział nam jeden z dyplomatów – „do dobrego tonu należy uzgadniania tego rodzaju przedsięwzięć”. Dowiedzieliśmy się, że „na ostatnim posiedzeniu Rady Ambasadorów pojawiły się krytyczne głosy wobec Polski, choć oficjalnego krytycznego stanowiska nie będzie, by nie zaostrzać sytuacji”. Unia będzie działać w inny sposób. Wiadomo, że z najważniejszych stolic europejskich do Warszawy mają przybyć przedstawiciele niżsi rangą. Siergiej Ławrow, szef dyplomacji Rosji – kluczowego państwa w kontekście wojny w Syrii i obecności tam Iranu – uznał, że konferencja jest niepotrzebna.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej