Nowy szef MON na posiedzeniach sejmowej komisji obrony narodowej nie pojawił się ani razu. Podczas konferencji zwykle „nie przewiduje się pytań”. Komunikaty MON brzmią niczym laurki pochwalne na cześć ministra. Jeden z ostatnich: „przedstawiciele żołnierzy WP z satysfakcją przyjęli propozycję podwyżek”.

Minister Błaszczak zdaje się pamiętać, że to, co zaszkodziło jego poprzednikowi Antoniemu Macierewiczowi, to snucie wielkich wizji, dla których rzeczywistość bywała brutalna. Nieustannie powtarza wygodną formułę, że pod jego rządami wszystkie priorytety pozostają utrzymane. Tyle że już nie wiadomo, które to priorytety.

Caracale poleciały na Węgry

Na początku roku pojawiło się ogłoszenie o przyspieszonej modernizacji archaicznych śmigłowców Mi-2 – popularnych „czajników”, których około 60 pozostaje w służbie w polskim wojsku. To faktycznie jedyna realna decyzja dotycząca programu śmigłowcowego dla naszej armii. Przypomnijmy, po „uwaleniu” przetargu na 50 śmigłowców Caracal minister Macierewicz zapowiadał, że kupi ich więcej za mniejsze pieniądze.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej