W środę rano w Narodowym Banku Polskim odbył się briefing w sprawie polityki kadrowej i płacowej w banku centralnym. Zwołany w błyskawicznym trybie – dziennikarze dostawali maile o konferencji dzień wcześniej po godz. 21.

Wysokie zarobki współpracowniczek prezesa NBP 

To skutek grudniowej publikacji „Wyborczej”. Ujawniliśmy, że Martyna Wojciechowska jako dyrektor departamentu komunikacji i promocji po podwyżce z sierpnia 2016 r. zarabia wraz z dodatkami i premiami ok. 65 tys. zł miesięcznie. Choć bank zaprzecza, że ma ona taką pensję, i domaga się od nas opublikowania sprostowania, to jej dochody wyliczyliśmy na podstawie oświadczeń majątkowych. Składała je, bo była radną sejmiku mazowieckiego z ramienia PiS. Nie wiemy, ile zarobiła w 2017 r., bo w zeszłym roku niespodziewanie zrezygnowała z mandatu radnej, unikając złożenia kolejnego oświadczenia.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej