Nowacka przypomina, że w konstytucji z 1997 r. zapisany jest rozdział Kościoła od państwa. – Doskonale wiemy, że zupełnie nie jest to przestrzegane. Dlatego niektóre zapisy trzeba będzie wzmocnić, niektóre trzeba będzie wprowadzić jako nowe rzeczy. O tym będziemy chcieli dyskutować – opowiadała kilka dni temu w Radiu RMF FM.

Prawie 1,4 mld zł na religię

To, co zaprezentuje, to efekt kilkumiesięcznej pracy „osób współpracujących z Inicjatywą Polską”. Nowacka liczy na poparcie współpracujących z nią w kampanii samorządowej Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. Podkreśla, że społeczeństwo „coraz mocniej mówi, że chce rozdziału Kościoła od państwa, chce uciąć finansowanie Kościoła, chce wyprowadzenia religii ze szkół lub jej niefinansowania”.

Za lekcje religii płacą wszyscy podatnicy – wedle oficjalnych danych ok. 1,36 mld zł rocznie. I właśnie wyprowadzenie religii ze szkół i niefinansowanie katechetów z budżetu państwa to jeden z pomysłów, by państwo i Kościół rozdzielał chiński mur. – Konkordat ani żadna ustawa nie przewidują finansowania z budżetu lekcji religii, tylko rozporządzenie – mówi „Wyborczej” Nowacka.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej