W piątek rozpoczęła się kontrola Najwyższej Izby Kontroli w Narodowym Banku Polskim.

- NBP jest instytucją niezależną, ale to nie jest bank prywatny, to jest bank narodowy, bank centralny. Rozpoczynamy tzw. kontrolę wykonania budżetu, w ramach której kontrolujemy całość wykonania wydatków we wszystkich instytucjach publicznych i będziemy także taką kontrolę przeprowadzać w NBP ze szczególnym uwzględnieniem wynagrodzeń pracowników - mówił prezes NIK, podkreślając, że kontrola wynagrodzeń będzie dotyczyć wszystkich pracowników. - W tym, oczywiście, dwóch pracownic opisywanych przez prasę, w kontekście których istnieje wysokie domniemanie, że ich wynagrodzenia odbiegają od standardów i średniej obowiązującej w instytucjach publicznych.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej