Nominacja Adama Andruszkiewicza, byłego szefa Młodzieży Wszechpolskiej i posła Kukiz'15, budzi zdziwienie zarówno w PiS, jak i w kole Wolni i Solidarni Kornela Morawieckiego, do którego Andruszkiewicz ostatnio należał. – Nic o tym nie wiedzieliśmy – zapewnia polityk z otoczenia Morawieckiego seniora. I dodaje: – To chłopak z Podlasia, który idzie jak przecinak, ale idzie sam, nie pracuje w grupie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: PiS narodowo-radykalny. Andruszkiewicz wchodzi do rządu [OKO.PRESS]

Pozostało 87% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej