O kredycie rzecznika Centralnego Biura Antykorupcyjnego Piotra Kaczorka w czwartek napisał portal Onet.pl. Według jego informacji Kaczorek zaciągnął pożyczkę w SKOK-u Wołomin i przez lata miał jej nie spłacać. 

W piątek CBA poinformowało, że Biuro Kontroli i Spraw Wewnętrznych wszczęło w tej sprawie postępowanie wyjaśniające, które "ma na celu szczegółowe i dogłębne wyjaśnienie okoliczności sprawy związanej z kredytem. Na czas trwania postępowania wyjaśniającego pracownik został zawieszony w czynnościach służbowych". Oświadczenie CBA cytuje Onet.

Wedle Onetu Kaczorek zaciągnął kredyt w SKOK-u Wołomin w 2013 r. Zapożyczył się na 160 tys. zł i nie spłacał kredytu. Onet powołuje się na raport biegłego, który wyceniał majątek SKOK-u Wołomin i pisze, że do 1 lipca ubiegłego roku rzecznik CBA miał do oddania ponad 200 tys. zł.

CBA w oświadczeniu zwraca uwagę, że Kaczorek jest pracownikiem cywilnym. - Nie ma dostępu do akt prowadzonych w CBA postępowań i śledztw, na żadnym z ich etapów. Opinia publiczna, za pośrednictwem mediów jest informowana o pracy Biura dopiero po zakończeniu kolejnych etapów śledztwa – twierdzi Agencja.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej