We wtorek Andrzej Duda wziął udział w uroczystym dorocznym Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jego przemówienia były transmitowane w internecie. Zaatakował w nim m.in. rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara.

W ocenie prezydenta rzecznik, podobnie jak posłowie opozycji i I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf, "robi publicznie politykę, a nie wykonuje urząd", bo nie kieruje do Trybunału Konstytucyjnego ustaw, wobec których ma wątpliwości. Andrzej Duda zarzucił m.in. Adamowi Bodnarowi "nieuczciwość".

Przed tygodniem rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar wycofał z TK szóstą już skargę. „Decyzja ta uzasadniona jest dokonanymi zmianami w składzie orzekającym Trybunału Konstytucyjnego, które nie mają podstawy prawnej w obowiązujących przepisach, a także wprowadzeniem do składu orzekającego osoby, której wybór miał miejsce z naruszeniem Konstytucji RP” - uzasadnił swoją decyzję Adam Bodnar.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej