- To nie konwencja przełomu, ale wyrwaliśmy się z marazmu, na sali było czuć znów wiarę, że możemy rządzić po 2019 r. - mówił nam w sobotę po południu jeden z uczestniczących w niej polityków rządzącej partii.

W sobotni poranek działacze PiS zjechali do podwarszawskiej miejscowości Szeligi. Miejsce konwencji nie było przypadkowe. Tam siedzibę ma spółka Transcolor, której prezes Lucjan Siwczyk nie ukrywa swoich sympatii do PiS. I od lat wspiera medialne przedsięwzięcia prawicowe. Pięć lat temu przyszedł na ratunek spółce Niezależne Słowo, która wydaje portal Niezalezna.pl. i kupił udziały Słowa. Na co dzień jego spółka oświetla koncerty, produkcje telewizyjne, imprezy. - Postanowiłem wesprzeć te grupy, które próbują dojść do prawdy o Smoleńsku – wyznał wtedy w „Gościu Niedzielnym”. Wsparł też finansowo film „Smoleńsk”, został wspólnikiem Radia Wnet. Zainwestował w spółkę Forum, która wydaje „Gazetę Polską Codziennie”, kupił też akcje TV Republika.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej