Pozew o ochronę dóbr osobistych wpłynął do Sądu Okręgowego w Warszawie w sierpniu. 12 grudnia został doręczony spółce Agora, wydawcy „Wyborczej". SDP uważa, że zostało „bezpodstawnie oczernione”, że „autor materiału nie dochował należytej staranności i rzetelności”, że tekst naruszył godność i cześć SDP. Żąda dla siebie 50 tys. zł tytułem zadośćuczynienia (plus odsetki), opublikowania przeprosin, usunięcia komentarza Czuchnowskiego ze strony Wyborcza.pl oraz usunięcia komentarzy, które pojawiły się pod tym tekstem.

W uzasadnieniu pozwu czytamy, że SDP jest „niezależnym” stowarzyszeniem, a jego „podstawowe cele statutowe to dbałość o rzetelne informowanie społeczeństwa”.

Retoryka taka jak rządu PiS

Pozew dotyczy komentarza Wojciecha Czuchnowskiego z 26 stycznia, w którym autor komentował reakcję SDP na głośny reportaż „Superwizjera” TVN o polskich neonazistach. Stowarzyszenie kilka dni po premierze reportażu napisało list do stacji.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej