Wniosek w tej sprawie mecenas Jerzy Naumann (jego klientem jest były wiceszef KNF Wojciech Kwaśniak) skierował do zastępcy Ziobry prok. Roberta Hernanda oraz do prowadzącej śledztwo Prokuratury Regionalnej w Szczecinie.

Rażące naruszenie zasady bezstronności

Jak pisze Naumann, Ziobro i Święczkowski „dopuścili się rażącego naruszenie zasady bezstronności oraz domniemania niewinności” siedmiorga urzędników, których CBA zatrzymało 6 grudnia rano.

Wśród zatrzymanych byli Andrzej Jakubiak i Wojciech Kwaśniak (szefowie KNF w latach 2001-16) oraz pięć osób, które w Komisji odpowiadały za nadzór nad systemem SKOK-ów.

Gdy konwój z zatrzymanymi jechał do Szczecina, gdzie miały zostać postawione im zarzuty, Ziobro ze Święczkowskim zorganizowali konferencję prasową. Ziobro mówił tak: „Państwo nie może pozwalać wielkim aferzystom, by wyprowadzali tak gigantyczne pieniądze. My chcemy się dowiedzieć, dlaczego to się stało, dlaczego oni, ci ludzie, mimo że byli zobowiązani, nie podjęli decyzji, do których byli zobowiązani”. A Święczkowski dodał: „Mam nadzieję, że państwo dostrzegacie, że to jest prawdziwa afera KNF”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej