Gdyby Lech Wałęsa na pogrzeb 41. prezydenta USA George’a H.W. Busha ubrał się w golf z Lechem Kaczyńskim, marszałkiem Piłsudskim czy w T-shirt z orłem (takie noszą np. prezydent Andrzej Duda i jego żona Agata Duda, choć producent tej odzieży jest przeciwnikiem Unii Europejskiej), ani PiS, ani „Wiadomości” by się trendami mody pogrzebowej nie przejmowali. Ale Wałęsa poleciał do Waszyngtonu w golfie z hasłem „KONSTYTUCJA”. I to dla „Wiadomości” – oraz Jarosława Kaczyńskiego – jest problem.

Dlatego „Wiadomości” nad ubiorem byłego prezydenta rozwodziły się dwa dni z rzędu w głównym wydaniu programu o 19.30. Po raz pierwszy 5 grudnia w materiale o pogrzebie Busha.

Najważniejsze pytanie o strój

Korespondentka TVP w Waszyngtonie Zuzanna Falzmann osią informacji o obecności Wałęsy na pogrzebie Busha uczyniła właśnie jego golf konstytucyjny. Donosiła, że „w Waszyngtonie był też obecny b. prezydent Lech Wałęsa, który na uroczystości żałobne udał się w golfie z napisem »KONSTYTUCJA«”. Potem zapytała Wałęsę nie o tego, którego te uroczystości dotyczyły, nie o Hillary i Billa Clintonów czy Baracka Obamę, którzy podchodzili do Wałęsy, by uścisnąć mu dłoń.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej