Jak mówi "Wyborczej" mec. Jerzy Naumann, pełnomocnik m.in. Wojciecha Kwaśniaka (jest zgoda na używanie pełnego nazwiska), akcja CBA zaczęła się o 6.10. Zatrzymani są właśnie przewożeni do Szczecina, a w ich mieszkaniach trwają rewizje. – To oburzające, cztery lata temu Wojciech Kwaśniak omal nie został zabity w związku z tą sprawą, dzisiaj ci, którzy zlecili zamach na niego, są na wolności, a on sam jest zatrzymany pod absurdalnymi zarzutami - powiedział mec. Naumann.

O zatrzymaniu przewodniczącego KNF w latach 2011-2016 oraz sześciu podległych mu urzędników poinformowała w czwartek rano zarówno Prokuratura Krajowa, jak i Centralne Biuro Antykorupcyjne. Jak napisano w komunikatach, po doprowadzeniu ich do prokuratury regionalnej w Szczecinie mają im zostać przedstawione zarzuty popełnienia przestępstwa o charakterze urzędniczym. Śledztwo dotyczy nadzoru nad SKOK-iem Wołomin w latach 2012-14 r.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej