O wezwaniu ambasadora RP do rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych poinformował Tomasz Kułakowski, dziennikarz Moscow TV, na Twitterze.

Powodem wezwania ambasadora była grafika, która towarzyszyła czwartkowemu wydaniu programu "Minęła 20" w TVP Info. Przedstawiała czarną twarz Putina na żółtym tle ze skrzyżowanymi pod brodą kośćmi. Obok widniał napis „Achtung Russia!". Litery w słowie „Russia” nawiązywały do symbolu nazistowskiej organizacji SS. Grafika była tłem do rozmowy prowadzącego program Michała Rachonia z dr. Jerzym Targalskim oraz Kamilem Basajem z fundacji Bezpieczna Cyberprzestrzeń. Analizowali konflikt rosyjsko-ukraiński.

Internauci zwracali uwagę, że publikacja symboli nazistowskich może podpadać pod złamanie prawa.

MSZ potwierdza, TVP się broni

MSZ potwierdziło informacje o wezwaniu Marciniaka na dywanik. „W czasie spotkania Ambasador RP wysłuchał przedstawionego mu stanowiska, które zostanie przekazane drogą oficjalną do MSZ RP w Warszawie. Czekamy obecnie na oficjalne wystąpienie Ambasady Federacji Rosyjskiej w Warszawie, które wskaże nam szczegółowe zarzuty podnoszone przez partnerów rosyjskich. Następnie przekażemy je do redakcji TVP Info” - informuje "Wyborczą" MSZ.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej