Piotr P. razem z prezesem SKOK Wołomin Mariuszem G. są głównymi oskarżonymi w sprawie wyłudzania pieniędzy z kasy. Upadła ona w 2014 r., a straty wynosiły ok. 1 mld zł.

W ubiegłą środę siedzący od pięciu lat w areszcie Piotr P. zeznawał przed sądem, a fragmenty protokołu ujawniło w sobotę Radio ZET. Oskarżony najpierw oświadczył, że czuje się oszukany przez prokuraturę, która sugerowała mu, jakie ma składać zeznania i kogo obciążać. Dlatego odwołał swoje wcześniejsze wyjaśnienia i złożył kilka oświadczeń.

Pozosta這 89% tekstu
Artyku dost瘼ny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypr鏏uj cyfrow Wyborcz

Nieograniczony dost瘼 do serwis闚 informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazyn闚 Wyborczej