Według informatorów „Wyborczej” Anita Muszyńska dotychczas była w stanie spoczynku, czyli na prokuratorskiej emeryturze. Nasi rozmówcy z prokuratury twierdzą, że wcześniej pracowała w warszawskich jednostkach. Do okręgówki miała awansować za czasów pierwszych rządów Zbigniewa Ziobry w prokuraturze.

Muszyńska zajmie się skargami nadzwyczajnymi

Inne daty podaje Prokuratura Krajowa, którą zapytaliśmy o przebieg kariery zawodowej Muszyńskiej. Z odpowiedzi, którą otrzymaliśmy, wynika, że Muszyńska pracuje w prokuraturze od 1994 r., a w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie od 2004 r. Awans do prokuratorskiej centrali – do Departamentu Postępowania Sądowego Wydziału Skargi Nadzwyczajnej – miał nastąpić 12 listopada tego roku „z uwagi na konieczność zwiększenia obsady wydziału spowodowaną lawinowym wzrostem wpływających do tego Wydziału wniosków”.

PK zwraca uwagę na to, że na rozpoznanie czeka prawie 2600 wniosków dotyczących skargi nadzwyczajnej. „Pani prokurator Muszyńska przygotowuje rozprawę doktorską na temat instytucji prawnej, jaką jest skarga nadzwyczajna” – czytamy w piśmie z prokuratury. PK przyznaje też, że prokurator Muszyńska była w stanie spoczynku, ale nie odpowiada od kiedy do kiedy. Dowiadujemy się natomiast, że „od 2016 r. ściśle współpracowała z Prokuraturą Krajową w charakterze eksperta w zakresie legislacyjnym”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej