W miniony weekend prokuratorzy podlegli Zbigniewowi Ziobrze próbowali zaatakować telewizję TVN. Zaczęły media przyjazne rządowi.

Nagonka na TVN

Portal wPolityce.pl kierowany przez braci Karnowskich opublikował zdjęcie Piotra Wacowskiego, operatora programu „Superwizjer”, który na tle płonącej w lesie swastyki wykonuje gest „Heil Hitler”. Autor Karnowskich twierdził, że operator, współautor głośnego reportażu o polskich neofaszystach, zachęcał do hajlowania uczestników  zorganizowanych w lesie na Śląsku urodzin Hitlera.

Do nagonki na TVN przyłączyli się telewizja publiczna i politycy PiS. Oburzenie na stację wyraziło Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich (opanowane przez środowiska prawicowe). Błyskawicznie zadziałała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (zdominowana przez PiS) – zwróciła się do TVN o pilne wyjaśnienia.

Tyle że hajlowanie w wykonaniu Wacowskiego było elementem reportażu wcieleniowego. Dzięki temu, że Wacowski udawał neofaszystę, ekipie telewizji udało się przeniknąć do zamkniętych i groźnych środowisk, by udokumentować to, co robią na swoich imprezach. Jak stojąca za prokuraturą władza próbowała to rozegrać?

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej