W środę Sejm przyjął siódmą nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym. PiS wycofuje się z najpoważniejszych zmian. To efekt październikowego postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE, który nakazał Polsce zawiesić przepisy prezydenckiej ustawy o SN. TSUE zrobił to na wniosek Komisji Europejskiej, która zaskarżyła ustawę.

Według Brukseli nowe przepisy – prezydent obniżył sędziom SN wiek emerytalny z 70 do 65 lat i na tej podstawie usiłował usunąć 23 osoby, w tym Gersdorf – są sprzeczne z prawem unijnym i naruszają zasadę nieusuwalności sędziów. Do czasu rozpoznania skargi Komisji TSUE nakazał przywrócić ich do pracy. Rząd właśnie wykonał orzeczenie Trybunału.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej