- Wobec licznych zgłoszeń naszych klientów co do faktu, że książka ta szerzy mowę nienawiści, a tym samym łamie polskie prawo, zdecydowaliśmy się na zablokowanie jej dostępności do czasu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji - powiedziała Money.pl rzeczniczka Empiku. I podkreśliła, że sieć nie identyfikuje się z prezentowanymi w sprzedawanych tytułach opiniami, poglądami i punktami widzenia ich autorów.

Na Twitterze Marianowicz napisała: "Jesteśmy orędownikami wolności słowa, ale wszystko w granicach prawa. Tu zachodzi podejrzenie łamania prawa, więc proszę się nie dziwić naszej decyzji - chcemy móc ocenić treść od strony prawnej (czy nie dochodzi do szerzenia mowy nienawiści)".

Międlar obok Wichy

W niedzielę rano reporter Cezary Łazarewicz (zdobywca nagrody Nike sprzed roku za reportaż "Żeby nie było śladów") zwrócił uwagę na to, że algorytmy sklepu internetowego zachęcają, by kupować książkę Międlara wraz z "Rzeczami, których nie wyrzuciłem" Marcina Wichy i książką "Czasem czuły, czasem barbarzyńca" Tomasza Kwaśniewskiego i Jacka Masłowskiego.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej