Według informatorów „Wyborczej” na odchodne Hołda dostał od prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry prezent – w trybie nagrodowym, czyli bez wymaganego stażu, przyznano mu wyższe wynagrodzenie. Zamiast stawki podstawowej dostał stawkę awansową należną prokuratorom po przepracowaniu siedmiu lat. Dzięki temu będzie miał miesięcznie – jak wyliczyliśmy – więcej o 2-2,5 tys. zł i w sumie będzie zgarniał 23-25 tys. zł. Na nasze pytania o to Prokuratura Krajowa nie odpowiedziała.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej