Naczelny Sąd Administracyjny wysłał pismo do TSUE 10 listopada. O fakcie poinformował we wtorek, gdy TSUE potwierdził już otrzymanie listu. Prezes NSA prof. Marek Zirk-Sadowski zaadresował go do prezesa TSUE Koena Lenaertsa. Zdaje w nim relację z działań, jakie podjął by wykonać orzeczenie Trybunału.

W połowie października wiceprezes TSUE nakazał Polsce natychmiast zawiesić przepisy ustawy o SN, którymi prezydent Andrzej Duda obniżył sędziom SN wiek emerytalny z 70 do 65 lat. Na ich podstawie usiłował wysłać na przedwczesną emeryturę 23 osoby, w tym pierwszą prezes Małgorzatę Gersdorf. TSUE nakazał Polsce przywrócić sędziów do pracy na warunkach sprzed prezydenckiej reformy i zakazał obsadzania ich miejsc. To wstępne zabezpieczenie wydane na czas rozpatrzenie skargi Komisji Europejskiej na Polskę.

Postanowienie TSUE wykonał Sąd Najwyższy. „W SN stawiło się w sumie 22 sędziów, objętych postanowieniem, a części z nich zostały przydzielone sprawy do rozpoznania” – napisała przed tygodniem do KE i TSUE Gersdorf. Podobnie zareagował Naczelny Sąd Administracyjny, którego sędziów objęły te same przepisy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej