- Odmówiłem prezydentowi Macronowi obecności w uroczystościach międzynarodowych w Paryżu, bo jest dla mnie rzeczą oczywistą, że 100-lecie niepodległości Polski jako urzędujący szef Rady Europejskiej oraz były premier powinienem… ba, muszę być w Warszawie tego dnia - podkreślał przed kilkoma dniami w rozmowie z dziennikarzami Donald Tusk.

O godz. 8.45 wraz z grupą przyjaciół przewodniczący Rady Europejskiej złoży kwiaty pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego przy Belwederze. Z kolei w południe - przed Grobem Nieznanego Żołnierza na pl. Piłsudskiego. To tam w ramach oficjalnych obchodów o godz. 12 zaplanowano wspólne odśpiewanie hymnu narodowego, uroczystą wartę i apel pamięci. W wydarzeniu będzie uczestniczył prezydent Andrzej Duda.

Donald Tusk: "Moje miejsce jest pod Grobem Nieznanego Żołnierza"

Jak tłumaczył Tusk, będzie tam nie dlatego, że został zaproszony przez PiS czy głowę państwa, ale dlatego że „jego miejsce tego dnia jest także pod Grobem Nieznanego Żołnierza”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej