- Zapraszam wszystkich, żebyśmy wspólnie poszli w biało-czerwonym marszu, wyłącznie pod flagami biało-czerwonymi. Upamiętnijmy, uczcijmy święto 100-lecia odzyskania niepodległości - mówił podczas czwartkowego spotkania z dziennikarzami szef MON Mariusz Błaszczak.

Na pytanie, czy to apel również do narodowców, odpowiedział, że „do wszystkich”: - I do skrajnej prawicy, i do skrajnej lewicy, do wszystkich. Wszyscy są mile widziani 11 listopada na marszu niepodległości wyłącznie z biało-czerwonymi flagami. Wyłącznie z biało-czerwonymi flagami uczcijmy to święto godnie.

W środę warszawski ratusz zakazał przygotowywanego corocznie przez skrajnie prawicowe organizacje Marszu Niepodległości. W odpowiedzi przedstawiciele władzy zapowiedzieli marsz rządowy pod patronatem Andrzeja Dudy. Wiceprezes Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak stwierdził w RMF FM, że „to wyglądałoby jak próba przejęcia marszu, na co politycy mieli apetyt od dawna”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej