Pod apelem tej treści z okazji 100-lecia niepodległości podpisało się przeszło 200 generałów Wojska Polskiego, Policji i Straży Granicznej i Inspektoratu Celnego. Emerytowani generałowie chcą urządzić wspólne obchody 100-lecia niepodległości.

Najwyżsi rangą wojskowi

Apel początkowo miało podpisać 100 generałów, ale okazało się, że jest ich przeszło dwukrotnie więcej, a deklaracje jeszcze spływają. Wśród sygnatariuszy znaleźli się najwyżsi rangą wojskowi – byli szefowie sztabu generalnego generałowie: Mieczysław Gocuł, Mieczysław Cieniuch, Tadeusz Wilecki, dowódcy generalni gen. Lech Majewski, Mirosław Różański, dowódcy służb: gen. Krzysztof Bondaryk, Gromosław Czempiński, Andrzej Anklewicz, Marek Dukaczewski.

11 listopada zamierzają uczestniczyć w nabożeństwie w katedrze polowej, a następnie złożyć kwiaty pod Grobem Nieznanego Żołnierza i odczytać apel generałów. W apelu przypominają, że w 1918 roku Polska – po latach niewoli, wojen i nieszczęść – powstała z niebytu i odrodziła się z trzech zaborów w jedno suwerenne i niepodległe państwo.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej