W połowie października wiceprezes Trybunału Sprawiedliwości UE nakazał Polsce przywrócić do pracy 22 sędziów SN wysłanych przez prezydenta na przedwczesną emeryturę. Zabronił także obsadzania ich miejsc. Bezpośrednio dotyczy to nowej Krajowej Rady Sądownictwa, która prowadzi konkursy na stanowiska sędziowskie.

W sierpniu Andrzej Duda ogłosił konkurs na 11 miejsc w SN. Do obsadzenia wskazał m.in. sędziowskie miejsce pierwszej prezes SN Małgorzaty Gersdorf w Izbie Pracy, a także miejsca usuwanych w ramach czystki sędziów Izby Karnej. KRS wyznaczyła już zespoły do oceny kandydatów, gdy postanowienie wydał unijny Trybunał. „Rzeczpospolita Polska zostaje zobowiązana do powstrzymania się od wszelkich działań zmierzających do obsadzenia miejsc” – nakazał TSUE. Dlatego konkurs powinien zostać wstrzymany.

Nieuprawniona osoba z zewnątrz

W poniedziałek orzeczeniem zajmowało się prezydium KRS. Jego członkowie postanowili zapytać Kancelarię Prezydenta, które z 11 stanowisk to miejsca sędziów wysyłanych na przedwczesną emeryturę.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej