Informację potwierdza też Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, który do negocjacji został zaproszony jako obserwator. 

Rozmowy odbywały się w nocy, zakończyły się przed godz. 2. Zawarto porozumienie, w myśl którego pracę mają odzyskać wszystkie osoby zwolnione przez prezesa Rafała Milczarskiego. Za tydzień obie strony mają wrócić do rozmów na temat płac i bezpieczeństwa pracy. 

Pracownicy LOT-u protestują od 18 października. Związkowcy domagali się przede wszystkim przywrócenia do pracy przewodniczącej Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego Moniki Żelazik, która została dyscyplinarnie zwolniona, a także przywrócenia do pracy 67 osób dyscyplinarnie zwolnionych za udział w strajku. Chcą też dymisji prezesa PLL LOT Rafała Milczarskiego.

Co związkowcom udało się wywalczyć?

O ustaleniach porozumienia poinformował w specjalnym komunikacie LOT. Najważniejsze to: 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej