Program „Minęła 20” na antenie TVP Info, w którym Wojciech Cejrowski jest stałym komentatorem, zaczyna się mniej więcej tak samo. Cejrowski łączy się ze studiem w Warszawie zwykle z Arizony, zaczyna od słów „Szczęść Boże”, potem kreśli w powietrzu znak krzyża i całuje swój palec. Prowadzący Michał Rachoń, członek PiS w latach 2002-12 i były rzecznik MSWiA za czasów pierwszego rządu PiS, odpowiada mu „daj Boże, daj Boże”. Cejrowski pokazuje się na tle amerykańskiej flagi, portretów dwóch amerykańskich prezydentów Reagana i Trumpa oraz rogów. Potem zaczyna komentować, a głównie obrażać tych, których nie trawi, a Rachoń mu przytakuje lub słucha z pobłażliwym uśmiechem. Lista jest pokaźna.

„Pogwałcenie zasad obiektywizmu"

Na komentarze Cejrowskiego wygłoszone w ostatni czwartek na antenie TVP Info wpłynęło do KRRiT do wtorku 466 skarg. Tym razem komentował zapowiedzianą na następny dzień akcję „Tęczowy Piątek", zainicjowaną przez Kampanię Przeciw Homofobii (miała promować tolerancję i wspiera obecność młodzieży LGBTQI w szkołach). Cejrowski nazwał ją „pedofilskim atakiem w kierunku szkół” i „zboczonym piątkiem”. Mówił, że „uczniowie są szkoleni do zboczonych czynności seksualnych", że „jakiś zboczony dziad będzie opowiadał do dzieci o swoim zboczeniu”. A potem z triumfującą miną pokazał przed kamerą kartkę z tekstem: „Rodzice, zadzwońcie do szkoły upewnić się, że obleśny dziad nie przyjdzie jutro molestować waszych dzieci".

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej